|
* O stronie
Strona główna Szczenięta - były... O rasie - w pigułce Kupić dobermana? Nauka szczenięcia Nauki ciąg dalszy Wczasuj z dobkiem Dobek w sporcie Doberpoczta Co nieco o wystawach Galeria zdjęć Zobacz Księgę Dopisz do Księgi Banner strony Ostatnie zmiany: 14.II.2005 |
... Chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że doberman to rasa wyjątkowa (przynajmniej wszyscy pozytywnie zainfekowani wirusem dobermanii). Pies ten wzbudza wiele kontrowersji, a opinii o nim jest tyle, ile osób akurat postanowiło się wypowiedzieć (na szczęście lub nieszczęście dla rasy). Jak wygląda doberman, wszyscy zainteresowani wiedzą (jeśli nie wiesz, patrz: o rasie - w pigułce). Jaki ma charakter, opisuje wzorzec rasy...
...Tyle, że wzorzec sobie, a rzeczywistość sobie. Co komu z tego, że wzorzec mówi o przyjacielsko-spokojnym psie o średnim temperamencie a specjaliści z całą powagą ich autorytetu stwierdzają, że doberman ma być zrównoważony. Co mnie to obchodzi, jeśli po moim domu hasa właśnie rozwrzeszczany czarny podpalany wariat, dywany fruwają w powietrzu, sąsiedzi walą w ściany, pies włazi mi na głowę w przenośni i dosłownie, a spotkany na spacerze posiadacz pobratymca stwierdza, że jego wychowanek jest taki sam. |
|
| O stronie | Koncepcja strony odbiega nieco od schematu - tj. od tego, co o dobermanach można znaleźć w polskim internecie. Nie zamieszczałam wzorca rasy, bo można go znaleźć na większości "dobermanich" stron. Również historię rasy można znaleźć na ambitniejszych stronach poświęconych dobermanom. Chciałam natomiast zwrócić uwagę potencjalnych nabywców na kilka aspektów. Jaki naprawdę jest doberman? Jakiego się go najczęściej spotyka a jakim powinien być? Co zrobić, by świeżo zakupiony cudowny szczeniaczek wyrósł na tego przyjacielsko-spokojnego i zrównoważonego, a nie na nadagresywnego tchórza? "Stare wygi" od lat cieszące się z posiadania dobermana uznają wiele z przeczytanych tu informacji za oczywiste. Ale dla przyszłych właścicieli lub osób posiadających swego pierwszego psa dane te mogą być przydatne, a przynajmniej taką mam nadzieję. A jeśli i "starzy wyjadacze" znajdą tu coś dla siebie, tym lepiej. Tak więc: poczytajcie, a jeżeli znacie lepszą receptę na normalnego dobermana, napiszcie. | |
